Norma Euro 5 dla motocykli - wszystko, co musisz wiedzieć

Od 1 stycznia 2020 roku wchodzi w życie najnowsza europejska norma prawna, regulująca wymagania dotyczące emisji spalin - Euro 5. Nowe motocykle, których silniki nie spełniają tej normy, będzie można rejestrować jedynie do końca 2019 roku.

O co w tym chodzi?

W ostatnich latach coraz głośniej mówi się o zanieczyszczeniach powietrza. Coś, co do niedawna wydawało się dość abstrakcyjnym problemem, teraz (zwłaszcza zimą) widzimy w polskich miastach gołym okiem pod postacią smogu. 

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest transport kołowy, który emituje do atmosfery ogromne ilości trucizn. Co prawda jednoślady mają w tym niewielki udział ot choćby z racji tego, że w wielu krajach stanowią niespełna 10% wszystkich zarejestrowanych pojazdów. Poza tym ich silniku są zdecydowanie mniejsze od ciężarówek czy nawet samochodów osobowych. 

Aby temu przeciwdziałać,  w czerwcu 1999 roku zaczęła obowiązywać norma Euro 1 dla motocykli. Po drodze mieliśmy już także normę Euro 2, Euro 3, obowiązującą obecnie normę Euro 4 - a na horyzoncie widać już normę Euro 5. 

Co zmieni norma Euro 5?

Norma Euro 5 jest najbardziej restrykcyjna z dotychczasowych. Nakazuje zmniejszenie emisji tlenku węgla o ponad połowę, węglowodorów o 40%, a tlenków azotu o ponad 30%. Pojawia się w niej również nowa kategoria niepożądanych cząstek - węglowodory niemetanowe, których poziom określono na 68 mg/km. I to wszystko w jeszcze bardziej wymagającym cyklu pomiarowym WMTC revised.

Ponadto wraz z normą Euro 5 pojawi się wymóg montowania zdecydowanie bardziej zaawansowanego systemu diagnostycznego OBD II. Obowiązkową funkcją OBD II jest pomiar i ciągłe monitorowanie podstawowych parametrów układu napędowego, w tym wszystkich parametrów emisyjnie krytycznych tzn. takich, które bezpośrednio lub pośrednio wskazują na możliwość wystąpienia zwiększonej emisji z układu wylotowego lub zasilania w paliwo. Mówiąc w dużym skrócie - OBD II wykryje każdą awarię, która pogorszy jakość spalin.

 

Co to znaczy dla przeciętnego motocylisty?

Co tu dużo mówić - z dużym prawdopodobieństwem oznacza to wyższe ceny motocykli. Ale też ich wyższą jakość. Jak okazało się po wprowadzeniu normy Euro 4, wymuszone przez nią zmiany pozytywnie wpływają na komfort jazdy i mniejsze spalanie, a nowe motocykle charakteryzują się też większą niezawodnością.

Ponadto jak wspomnieliśmy na początku - od 1 stycznia 2020 nie będzie można zarejestrować nowego motocykla, który nie spełnia normy Euro 5. Podkreślamy - nowego. Motocykle używane niespełniające normy Euro 5 będzie można rejestrować bez przeszkód.

Powrót do listy